Nasz patron

Dlaczego Eliasz

Patronem wolontariatu wybrany został prorok Eliasz, nie tylko dlatego, że uważany jest za duchowego założyciela zakonu Karmelitów - a wolontariat został założony przez karmelitę - ale przede wszystkim ze względu na przykład i naukę, która wypływa z jego życia.
Prorok Eliasz był człowiekiem trzeźwo patrzącym na otaczający go świat, zdającym sobie sprawę z odpowiedzialności i wielkości misji jaką miał do spełnienia.
Znał biedę i cierpienie, poznał gorycz wygnania oraz gorzki smak porażki, krytyki i prześladowania, a serce jego nie raz wypełniała rozterka i wątpliwości o słuszność sprawy, której poświęcił życie. Pomimo tych przeżyć i rozterek widząc wokół siebie szerzące się zło nie pozostawał bierny. Gorliwie zwalczał wszelkie formy wyzysku i niesprawiedliwości, stojąc w obronie biednych i pokrzywdzonych.
Dlatego też wolontariusze ze "szkoły proroka" to ludzie aktywni i gotowi do poświęceń. Świadomi tego, że ich obecność to często niewygoda i bolesna zadra w boku współczesnego społeczeństwa.

Prorok Eliasz - Prorok Ognia


Eliasz ukrywający się na pustyni,
karmoiny przez kruki

Prorok jest jednym z nielicznych ludzi, którzy doświadczyli bezpośredniego zetknięcia twarzą w twarz z Bogiem na górze Horeb. Ww Księdze Królewskiej Znajdujemy przepiękny opis, kiedy to Bóg nakazuje Eliaszowi stanąć przed grotą, aby mógł się z Nim spotkać. Przyjście Boga poprzedził gwałtowny wiatr, potem trzęsienie ziemi i ogień, lecz Boga tam nie było. Dopiero gdy Eliasz usłyszał szmer łagodnego powiewu, zasłonił twarz i wyszedł by rozmawiać z Panem. Prorok nie umarł śmiercią naturalną, ale - jak podaje opis biblijny - został uniesiony do nieba na rydwanie z ognia.

 

Prorok unoszony
na rydwanie ognistym w niebo


Rys biograficzny proroka Eliasza.


Prorok Eliasz (moim Bogiem jest Jahve), "prorok jak ogień, a słowo jego płonęło jak pochodnia" (Syr. 48, 1).
Eliasz był prorokiem Starego Testamentu,
a o jego życiu i zleconej mu przez Boga misji opowiadają Księgi Królewskie (zob. 1 Krl. 17-19, 21; 2 Krl. 1-2, jest to tzw. "cykl Eliasza").
Dzieje Eliasza to jedna z najbardziej zdumiewających i zadziwiających zarazem historii, jakie możemy odnaleźć na kartach Pisma Świętego.
Skąd wziął się Eliasz? To dość tajemnicza sprawa, to człowiek misterium. Poznajemy go już w trakcie pełnej działalności. Pochodził z Tiszbe w Gileadzie, prorocką działalność prowadził za czasów króla izraelskiego Achaba (873 - 853 r.
przed Chr.) i jego fenickiej małżonki Izebel.


Eliasz rozmawia z Bogiem


Był to trudny okres w historii narodu wybranego, który odchodząc od wiary
w prawdziwego Boga wkraczał w politeizm, narażając się na utratę własnej tożsamości.
"I powstał prorok jak ogień" - mówi Księga Mądrości - by bronić prawdziwości kultu, walczyć o sprawiedliwość i o los biednych
i bezbronnych. Gdy król przejął na własność winnicę Nabota, niewinnie skazanego
i zamordowanego przez Izebel, prorok nie boi się stanąć przed królem i być orędownikiem prawdy.